O florze i faunie
Wpisy oznaczone tagiem ‘królik’
Jak wychować królika?
Kategoria: Gryzonie
Każdy królik ma w swojej klatce miejsce, gdzie będzie załatwiał swoje potrzeby fizjologiczne. Sztuką jest jednak wychować go tak, aby biegając po domu nie zostawiał odchodów na kanapach, podłodze czy dywanie. Szybko można nauczyć królika czystości. Jeśli zauważmy, że w mieszkaniu wybrał sobie jakieś miejsce do załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych, wówczas postawmy w tym miejscu jego klatkę albo też kuwetę, taką z jakiej korzystają koty. Jeśli jednak te zabiegi nie pomogą, a królik rozrzuci kał po mieszkaniu, wówczas należy go szybko zebrać, ale nie wyrzucać nigdzie indziej, tylko do jego własnej klatki w miejsce, gdzie zawsze załatwia swoje potrzeby. Królik po jakimś czasie zrozumie, że nie wolno załatwiać potrzeb biegając po mieszkaniu i będzie wracał za każdym razem do swojej klatki. Królik lubi też często przesiadywać w miejscach, w których byśmy nie chcieli. Ale również na to jest prosty sposób. Gdy usiądzie w miejscu niedozwolonym można w niego lekko rzucić przykładowo paczką chusteczek i zagwizdać. Zwierzę spłoszy się i zmieni miejsce. Jeśli zakupimy królika trzeba go najpierw włożyć do klatki i dać mu czas na to, aby mógł spokojnie zapoznać się z nowym otoczeniem, które teraz będzie jego domem. Jak długo ten proces potrwa wszystko zależy od poszczególnych zwierząt u niektórych trwa to tylko trzy dni, a u inny nawet kilka tygodni. W tym wypadku trzeba wykazać się wielką cierpliwością. Oswajanie zwierzątka należy rozpocząć od karmienia go z ręki, ale przy tym nie należy wyciągać go z klatki. Jeśli zwierzę się przyzwyczai do nowego otoczenia na pewno szybko to zauważymy. Królik wówczas będzie siedział w kącie klatki i ciekawsko obserwował co robią domownicy, nie będzie się też płoszył gdy usłyszy głośniejsze rozmowy. Należy więc dokładnie obserwować zachowanie zwierzęta. Drugą wskazówką świadczącą o tym, że królik przyzwyczaił się do nowego domu jest fakt, że będzie się kładł na boku i spokojnie leżał i nie będzie interesował się tym ,co dzieje się dookoła. Pamiętajmy, że przy karmieniu, kiedy królik nie będzie uciekał, to pogłaskajmy go delikatnie, wówczas szybciej nabierze zaufania. Jeśli chcemy kupić klatkę musimy wziąć pod uwagę wielkość królika. Najmniejsza klatka powinna mieć krótszy bok na tyle długi, aby królik mógł się swobodnie położyć. Jeśli chodzi o dłuższy blok klatki, to powinien on być dwa razy dłuższy od boku krótszego. Klatka musi mieć również odpowiednią wysokość. Tutaj należy zwrócić uwagę na to, czy nasz pupil będzie mógł się swobodnie podnieść. Gdy chcemy zakupić dwa zwierzątka to klatka musi już być odpowiednio większa. Najlepiej, aby miała chociaż 1 metr długości, wówczas króliki będą mogły swobodnie się wylegiwać i nie będą sobie przeszkadzały. Należy brać też pod uwagę, że królik nie będzie ciągle siedział w klatce, gdyż lubi być w ruchu. Należy mu zatem zapewnić możliwość swobodnego biegania kilka razy dziennie po mieszkaniu. Jeśli chodzi o okratowanie klatki tutaj mamy wybór pomiędzy stosowanymi od dawna metalowymi kratkami lub plastikowymi ściankami. Wybierając klatkę plastikową trzeba wiedzieć, że bardziej gromadzi się w niej wilgoć, więc jednocześnie trudniej zachować czystość, co przełoży się na zdrowie naszego królika.
Czy królik choruje
Kategoria: Gryzonie, Zwierzęta
Choroby najczęściej spotykane u królika wywoływane są poprzez bakterie i wirusy. Wśród tych chorób na uwagę zasługuje myksomatoza, czyli zaraz królicza, którą przenoszą komary oraz inne owady. Trzeba wiedzieć, że tej choroby zazwyczaj nie można wyleczyć, a zwierzę najlepiej uśpić nim zaraz rozniesie się na inne zwierzątka. Królik chory na myksomatozę jest bardzo spokojny i występuje u niego brak apetytu. Inną chorobą spotykaną u królików domowych jest nieżyt jelit. Przyczyną nieżytu jest zwyczajne przekarmienie zwierzątka. Może być też spowodowany podawaniem samej koniczyny. Zarażony tą chorobą królik będzie miał bóle brzucha, a choroba ta w konsekwencji może spowodować śmierć zwierzątka. U królików możemy jeszcze spotkać inną chorobę zwaną kokcydiozą, która wywoływana jest przez pasożyty. Tą chorobą równie łatwo się zarazić, bowiem wystarczy, że nasz pupil zje zanieczyszczoną karmę. A zanieczyścić też jest łatwo, gdyż najczęściej są to zanieczyszczenia pochodzące z odchodów. Przy tej chorobie występuje zmniejszony apetyt, biegunka oraz zmniejszona ruchliwość, tj. królik nie będzie miał ochotę na wyjście z klatki. Każdy początkujący hodowca królików musi wiedzieć, że zwierzęta te nie jedzą mięsa. Króliki najbardziej lubią urozmaiconą paszę. Można też karmić go zielonką, ale musi ona pochodzić z terenu, gdzie mamy pewność, że była czysta, nie może być zrywana pomiędzy blokowiskami czy w sąsiedztwie fabryki. Zrywając trawę trzeba pamiętać, że nie może być ona mokra, czyli nie może być zrywana rano czy wieczorem, kiedy jeszcze jest rosa. Króliki lubią także pogryźć czasem owoce. Nim jednak nakarmimy naszego pupila owocami musimy je najpierw bardzo dokładnie umyć. Zimą natomiast możemy zaprzestać królikowi podawać paszę, ale jeśli wznowimy to wiosną trzeba zacząć od bardzo niewielkich dawek i stopniowo z każdym dniem je zwiększać. Błędne jest też przekonanie, że królik powinien jeść dużo marchewki. Marchewka bowiem działa na te zwierzęta przeczyszczająco. Nie wolno zatem podawać więcej niż jedną marchewkę dziennie i w dodatku o niewielkim rozmiarze. Królik musi też mieć w klatce odpowiednią ilość siana oraz wodę. Wodę należy nalewać czystą kilka razy w ciągu dnia.