O florze i faunie
Wpisy oznaczone tagiem ‘życie’
Królik
Kategoria: Gryzonie
Królika miniaturkę najlepiej zakupić wówczas, gdy już jest gotowy do samodzielnego życia. Dojrzałość taką króliki osiągają w ósmym tygodniu życia. Młodszego królika lepiej nie kupować, gdyż zwierzęta w takim wieku są nieodporne na stres związany ze zmianą miejsca. Zmiana miejsca może zatem doprowadzić do wielu chorób, a w konsekwencji śmierci zwierzęcia. Warto zatem wykazać się cierpliwością. Trzeba się jeszcze najpierw zastanowić, czy królik, którego chcemy zakupić ma być rasowy. Jeśli ma to być zwierzę rasowe, to najlepiej udać się do dobrego hodowcy, który doradzi odpowiedni gatunek zwierzęcia. Związki hodowców działają w całym kraju, wystarczy więc przejrzeć w internecie, gdzie najbliżej miejsca naszego zamieszkania jest hodowla królików miniaturowych. Warto też wiedzieć, że królik kupiony w prawdziwej hodowli ma tatuaże na obu uszach. W uchu lewym ma wytatuowaną literę, która mówi z jakiego obszaru zwierze pochodzi. Natomiast w prawym uchu dopatrzymy się miesiąca i roku urodzenia królika. Znaczenia nie ma miejsce pochodzenia zwierzaka, ale zwrócić trzeba uwagę w jaki sposób zwierzę jest rozmnażane, bo od tego zależy czy w przyszłości będzie odporne na choroby. Aby rozpocząć pielęgnację królika najpierw trzeba nauczyć się prawidłowo go podnosić. W praktyce stosowane są dwa sposoby podnoszenia zwierzątka. Pierwszy to wówczas, gdy jedną rękę podkładamy królikowi pod brzuch, następnie podnosimy go przytrzymując drugą ręką od góry. Innym sposobem jest podnoszenie za luźną skórę znajdującą się na grzbiecie. Znawcy twierdzą, że lepszy jest drugi sposób, ale mało jest odważnych początkujących hodowców, którzy w ten sposób królika podniosą. A królik właśnie w ten sposób podnoszony czuje się najbardziej bezpiecznie. Z królikiem trzeba postępować bardzo ostrożnie, bo to bardzo wrażliwe zwierzę. Gdy nasz królik ma zbyt długie pazurki możemy obciąć je sami. Trzeba zakupić odpowiednią obcinaczkę w sklepie zoologicznym. Na początek trzeba w odpowiedni sposób unieruchomić łapki królikowi, a potem uważnie kawałek po kawałku obcinać paznokcie, w taki sposób, aby nie uszkodzić żywej tkanki. Rozpoznamy ją, gdyż ma ona różowawy odcień. Musimy bardzo uważać, bo gdy dojdzie do uszkodzenia tkanki królik się bardzo wystraszy, a ze strachu może nawet ugryźć. Na pewno zauważymy, że nasz króliczek futerko czyści sobie sam, ale gdy jest bardzo gorąco możemy go na chwilkę zanurzyć w miseczce z wodą lub delikatnie zwilżyć uszka oraz łapki. Pamiętając przy tym o dokładnym osuszeniu zwierzątka.
Pomnik przyrody
Kategoria: Ochrona przyrody
Pomnik przyrody to kolejny termin, z którym w kontekście zagadnień związanych z ochroną przyrody zetknąć się można bardzo często. Termin ten do powszechnego użytku wprowadzony został na przełomie stuleci osiemnastego oraz dziewiętnastego. Zawdzięczać to należy Alexandrowi von Humboldtowi – podróżnikowi i przyrodnikowi rodem z Niemiec. W naszym kraju bardzo szczegółowa definicja tego, co jest pomnikiem przyrody znajduje się w Ustawie o ochronie przyrody pochodzącej sprzed pięciu lat. Wyszczególnia się dwa podstawowe rodzaje takich pomników – a mianowicie przyrody ożywionej oraz nieożywionej. Do tych pierwszych zaliczyć można między innymi drzewa oraz krzewy – zazwyczaj chodzi w tym miejscu o pojedyncze egzemplarze, rzadziej ich skupiska. Z kolei jeżeli chodzi o pomniki przyrody nieożywionej, zalicza się do nich dla przykładu jaskinie, głazy narzutowe, wodospady, rzeczne przełomy i tym podobne. Prawa zwierząt są czymś, o czym usłyszeć można w dzisiejszych czasach bardzo często. Jest to temat bardzo nagłaśniany przez środki masowej komunikacji – co i rusz słyszy się w telewizji o przypadkach niehumanitarnego traktowania zwierząt. Najświeższym tego rodzaju przykładem może być przypadek z naszego podwórka, a mianowicie z Zakopanego, kiedy to koń po przewiezieniu określonej liczby turystów po prostu padł z wycieńczenia. Nie dość, że już sam ten fakt jest wystarczająco bulwersujący, to chyba jednak w znacznie większym stopniu szokująca była reakcja górala na całe te zajście. Stwierdzenie, że nóż się sam w kieszeni otwiera to zdecydowanie za mało. Do tej pory nie funkcjonują nigdzie przepisy, gdzie zwierzę traktowane byłoby jako ich podmiot. Tymczasem pamiętać należy o tym, iż są to jak najbardziej żywe istoty posiadające zdolności do odczuwania rozmaitych bodźców, jak chociażby bólu.